Zaczynam od nowa.
Będę mogła wypłakać się z tego, co mnie boli, co mnie cieszy..
Mam taki moment, że nie jestem w stanie określić, czy ktokolwiek chciałby mnie wysłuchać..
Tu nikogo nie muszę się pytać, prosić... Siadam i piszę...
Może w ten sposób poczuję się lepiej?
~mała
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz