piątek, 25 kwietnia 2014

•••

Hej wszystkim!
 
Dziś jakoś dopadła mnie chwila na zamulanie... Zdaje sobie sprawę, że zbyt wiele chcę, zbyt wiele wymagam, mam zbyt wygórowane ambicje. Ogólnie jest dobrze, ale czuje, że tracę to, co jest dla mnie najważniejsze... Najgorsze jest to, że doskonale wiem, że to przeze mnie.
 Nasuwa się klasyk : "Jak żyć? "
Tak... To odpowiednie pytanie, na które chyba nikt nigdy nie znajdzie idealnej odpowiedzi...
 
To czego potrzebuję, to siły, aby walczyć ze samą sobą, by stawać się lepszą, mniej zapatrzoną wyłącznie na siebie  egoistką...
 
Marzę, by kiedyś powiedzieć: " Udało mi się. Wygrałam swoje życie"
 
Życzę tego sobie i Wam wszystkim :)
 
~mała

czwartek, 24 kwietnia 2014

♦♦♦

 

Cześć !

Dzień. To właśnie każdy nowy dzień przynosi nam coraz więcej niespodzianek, radości
i przykrości. Chciałabym, żeby zawsze było dobrze, a co? Jest gorzej, potem lepiej.
Zawsze jednak jest nadzieja, która umiera ostatnia. :)
Wychodzimy  w pewnym momencie na prostą i zaznajemy spokój. Lubię ten stan. A Wy? 
 
Poza tym, że jest świetne, mam czasem dość...
Mam wrażenie, że często daję się wykorzystywać "spryciarzom", którzy wiedzą,
że jestem osobą, która pomoże... Może tak jest... A może nie. Wierzę w dobroć tych ludzi mimo wszystko i liczę, że się nie zawiodę..
Lubię to mimo wszystko, czuję się wtedy potrzebna, ale czasem to ludzie nie znają umiaru... Moja cierpliwość ma czasem swoje granice...
 
Podsumowując to ciągle coś się dzieje i zastanawiam się, skąd dobierać sił,
 aby wszystkiemu podołać... Liczę, że moi najbliżsi dodadzą mi tych sił :)
 
Ciężko jest, ale ambitnie. To jakoś motywuje.
 
mała~
 


czwartek, 17 kwietnia 2014

***

Cześć !
Zaczynam od nowa.

Będę mogła wypłakać się z tego, co mnie boli, co mnie cieszy..
Mam taki moment, że nie jestem w stanie określić, czy ktokolwiek chciałby mnie wysłuchać..
Tu nikogo nie muszę się pytać, prosić... Siadam i piszę...
Może w ten sposób poczuję się lepiej?

~mała